basket
Dodaj swoje ulubione hotele, aby je wygodnie przeglądać
Znajdź hotel
pl 2 3
VII Edycja
Kampanii konkursu 2014//2015
Znajdź hotel

Wybierz hotel z aktualnym certyfikatem HPR

home_block1
Newsletter

Aby otrzymywać aktualne informacje i promocje – zapisz się

Zapisując się do newslettera zgadzasz się na...


ok
home_block1

Aktualności

Archiwum

Relacje

Zobacz więcej

Ola Sokalska Pensjonat Burkaty, Białka Tatrzańska

Pensjonat Burkaty jest usytuowany przy głównej drodze biegnącej przez Białkę Tatrzańską, dodatkowo prowadzą do niego drogowskazy, więc trudno tu nie trafić.

To położenie nie jest może najszczęśliwsze, ale rekompensuje je widok z drugiej strony pensjonatu – na góry i piękną rzekę Białkę. Z obiektu jest blisko (10 minut piechotą) do term (doskonały sposób na wypoczynek dla dorosłych i dzieci) i kapitalnie przygotowanych stoków narciarskich z mnóstwem różnych wyciągów. Jeśli jednak na narty chcemy udać się samochodem – proszę bardzo – za parking pod stokiem nie trzeba płacić.

 

Przestronne pokoje (z pięknymi widokami za oknami), są idealnie czyste i urządzone ze smakiem. Wiele z nich posiada balkony, co jest plusem podczas letniego wypoczynku. Dodatkowo w pokojach studio/lux są czajnik i filiżanki (oraz herbata i kawa) – nie trzeba więc biegać po coś ciepłego do picia dla dziecka. Hotelowe łazienki są dość duże i jedyne, czego w nich brakuje, to trochę więcej półek – z dzieckiem, zwłaszcza małym, ilość kosmetyków jest spora.

W pensjonacie Burkaty dużą wagę przywiązuje się do zdrowia i bezpieczeństwa małych gości – w pokojach znajdują się informacje dotyczące kontaktów do lekarzy i apteki, brodziki w prysznicach są wykonane z antypoślizgowych materiałów, w recepcji jest apteczka z lekami, plastrami, bezdotykowym termometrem dla maluchów, a wyjście z obiektu jest możliwe tylko dla gości powyżej 150 cm wzrostu (dzięki czujce umieszczonej właśnie na tej wysokości przed mniejszym smykiem drzwi wyjściowe po prostu się nie rozsuną).

O ile w wielu ośrodkach i hotelach zwykle już na porządku dziennym są pokoje zabaw z basenami pełnymi kulek, jeździkami, zabawkami, to już z rozrywką dla starszych dzieci jest często krucho. Ale w pensjonacie Burkaty tak nie jest. Młodsze maluchy mogą bawić się w kolorowo urządzonym pokoju zabaw (z piłkarzykami dla małych dzieci, basenem z kulkami, kącikiem do malowania), a latem na świetnie (i bezpiecznie, z atestami!) urządzonym placu zabaw. Starsze dzieci mogą skorzystać z Xbox kinect na dużym ekranie, zagrać w ping ponga, w piłkarzyki albo profesjonalne kręgle. Pierwszy raz moje córki znikały z pokoju na tyle czasu! Dodatkowo w sezonie (gdy małych gości jest więcej) są organizowane animacje (np. święta w stylu meksykańskim z tradycyjnym rozbijaniem piniaty pełnej słodyczy).

W restauracji spotkało nas kolejne miłe zaskoczenie – jedzenie jest tu absolutnie, obłędnie, niezwykle pyszne – z tradycyjną kuchnią góralską, ale też z daniami bardziej lekkostrawnymi dla małych brzuszków. Wszystko świeże, bez niezliczonej ilości konserwantów – zwykły chleb można było jeść tylko z masłem – taki był smaczny (codziennie z rodzinnej piekarni dostarczano świeżutkie pieczywo). Porcje są bardzo duże, dziecko (dorosły zresztą też) nie musi jednak zjeść dwóch dań na raz – może np. zupę zjeść o 15, a na drugie danie wrócić bez problemu półtorej godziny później.

Formalności związane z zameldowaniem i wymeldowaniem ograniczone są do minimum. Podczas całego pobytu mieliśmy wrażenie, że ktoś zawsze czuwa, myśli, żeby odpoczywało nam się jak najlepiej. Mamy zamiar zjeść drugie danie za godzinę? – proszę bardzo. Potrzebny mi drugi ręcznik do jacuzzi? – nie ma sprawy. Chcemy kupić bilety do term bez kolejki – ok, zajmie się tym recepcjonista i to w 3 minuty... A wszystko to z uśmiechem – niewymuszonym, pełnym sympatii i zrozumienia, zwłaszcza dla dzieci. Podczas gry w kręgle dziecko jednego z gości zwróciło się do barmana z szelmowskim uśmiechem: „Mogę lizaka?".Choć w pobliżu nie było mamy, która mogłaby zapłacić, smyk dostał lizaka. Bo to przecież tylko lizak. I aż lizak. Mały gest na wagę złota. Nie dziwne, że do pensjonatu Burkaty po prostu chce się wrócić.

Beata Tadla Pałac Żaków, Żaków

Pałac Żaków to hotel biznesowy, nastawiony na konferencje, szkolenia, ale też gości weselnych, którzy - jak wiadomo - często zabierają ze sobą dzieci. Stąd oferta kierowana do rodzin, które raczej nie wybiorą się tam na wakacje, ale weekend mogą śmiało planować.

Hotel jest położony niedaleko Mińska Mazowieckiego - duża tablica informująca o trasie dojazdu znajduje się w centrum tego miasta. Trafić na miejsce to żaden kłopot - obiekt usytuowany jest blisko głównej trasy. Na pierwszy rzut oka taka lokalizacja może zniechęcać, ale otoczenie hotelu to naprawdę inna bajka.

Cała placówka to dwa obiekty (jeden zabytkowy, drugi stylizowany) położone wśród pól i lasów. Przed przyjazdem trzeba poinformować recepcję o tym, w jakim wieku mamy dzieci, wtedy do naszych potrzeb zostanie dostosowany odpowiedni pokój.  Właściciele to pasjonaci starych mebli i dawnych sprzętów i zgodnie z tym hobby urządzają pokoje. Liczba antyków może przytłaczać, a nagromadzone w niewielkiej izbie rzeźbione szafy, komody czy metalowe ozdoby raczej nie służą bezpieczeństwu dzieci, dlatego lepiej wcześniej pomyśleć o bardziej przestrzennym pokoju, który na naszą prośbę zostanie  wyposażony w odpowiednie zabezpieczenia. Łazienki są duże i mają sporo miejsca na dziecięcy sprzęt.

Ogromne wrażenie zrobił na mnie specjalny magazyn ze wszystkim, co jest potrzebne, by rodzina mogła czuć się w tym hotelu swobodnie, bez obawy, że czegokolwiek dziecku zabraknie. Wielka restauracja z przestronnym, przeszklonym i doświetlonym kącikiem zabaw dla dzieci w każdym wieku to przestrzeń idealna także dla rodziców, którzy chcą delektować się dobrym jedzeniem, a jednocześnie mieć dzieci pod pełną kontrolą. Oferta restauracyjna w zadowalającym stopniu zaspokaja potrzeby dużych i małych podniebień, choć mam wrażenie, że propozycja śniadań mogłaby być nieco bardziej różnorodna...  Miejsce do zabawy jest wyposażone w książeczki, gry planszowe, filmy dvd i dobrej jakości zabawki. Jest tego sporo. Nawet nastolatki miały tam, co robić!

Pałac Żaków dostosowuje ofertę rodzinną do pory roku, na przykład zimą organizuje wspaniałe kuligi! W okolicy znajduje się zagroda Ptaki, której właściciel sam konstruuje wojskowe maszyny i przepięknie opowiada o swojej pasji. Zgromadził również całą kolekcję dawnych sprzętów codziennego użytku i ma biuro w maszynowni młynu wodnego!

Zarówno pracownicy recepcji jak i restauracji są serdeczni oraz zainteresowani tym, by małym gościom niczego nie brakowało. Pełna informacja o atrakcjach, pytanie o potrzeby, oferowanie różnych wariantów może w pełni zadowolić. Obiekt jest bardzo czysty i zadbany. Właściciele mają ośmioro dzieci i doskonale wiedzą, jak zadbać o najmłodszych, stąd interesujące propozycje na rodzinne święta i długie weekendy. Oczywiście wszystko zależy od oczekiwań, ale jeśli ktoś chce po prostu się zrelaksować, atmosfera może z pewnością przyciągać, hotel zapewnia dobry odpoczynek, wróciliśmy do domu w doskonałych nastrojach. Warto jednak przed wyjazdem sprawdzić, czy akurat nie odbywa się na miejscu jakieś szkolenie, bo mogłoby popsuć rodzinny klimat - szczególnie tym, którzy chcą uciec od zgiełku miasta.

Polecane artykuły

Hotel dla całej rodziny

2014-09-30

Jeszcze kilka lat temu podróż z małym dzieckiem do hotelu, czy pensjonatu mogła przerazić nie jednego rodzica, ze względu na konieczność zabrania zbyt wielu akcesoriów do pielęgnacji maluszka, co powodowało, że samochód był wypełniony po brzegi. Dzisiaj możemy wybierać hotele, pensjonaty, czy ośrodki wypoczynkowe, które są znakomicie przygotowane na pobyty z dziećmi, niezależnie od wieku i znajdziemy tam wszelkie udogodnienia ułatwiające opiekę nad maluchem

Zobacz więcej dots

Podróże

2014-10-05

Miejsce na artykuł

Zobacz więcej dots

Najlepiej oceniane hotele

Edycja VII

Marena Wellnes & SPA, Międzywodzie

Marena Wellnes & SPA, Międzywodzie

Zalesie Mazury Active SPA, Zalesie

Zalesie Mazury Active SPA, Zalesie

Polecane oferty

Partnerzy

partner_logoICC_1.jpg partner_LOGOwars_JPG_1.jpg partner_etirez.png partner_polsat_news_logo150x150_1.jpg partner_Party.jpg partner_twoj_maluszek.png partner_MTJ_LOGO_NOWE_1.jpeg partner_TD_Logo_magenta.jpg partner_przedszkolak_1.jpeg partner_aurelka.png partner_logo_POSM.png partner_Blazejowska.png partner_ec_100x36.gif partner_POT_Logo_na_tle_1.jpg partner_SOWA_logo_podstawowe.jpg

Idea kampani HPR

DZIECKO VIPEM W HOTELU

Hotel Przyjazny Rodzinie to ogólnopolska kampania i konkurs, których celem jest ocena i promocja obiektów hotelowych, tworzących atrakcyjne warunki wypoczynku i pobytu dla rodzin z dziećmi w różnym wieku.

W ciągu 6 lat oceniono i przyznano certyfikaty dla 450 obiektów hotelowych. Tu znajdziesz hotel dla swojej rodziny z aktualnym certyfikatem HPR.

Organizator – Etirez Violetta Hamerska