Polsat News i Polsat 09.04.2017 - hotelowy savoir vivre dla rodzin O zimowym wypoczynku w Polsat News O zimowym wypoczynku w Polsat News Inauguracja IX edycji HPR w Olandii Rozmowa z Violettą Hamerską na Gali Hotel Przyjazny Rodzinie dla Polsat News
basket
Dodaj swoje ulubione hotele, aby je wygodnie przeglądać
Znajdź hotel

Kapituła - Beata Tadla

Powrót

DOLINA CHARLOTTY RESORT & SPA

Bata Tadla ocenia hotel Dolina Charlotty Resort & SPA

  Znad jeziora dobiega „Sweet Home Alabama”. W tym samym czasie z wnętrza hotelu słychać dziecięcą piosenkę „Ogórek, ogórek…”, trwają warsztaty kulinarne dla najmłodszych. Tak wita mnie Dolina Charlotty Resort & SPA. Do miejsca, które pokochały legendy rocka z Carlosem Santaną na czele, dojeżdżam od strony Słupska, kierując się w stronę Ustki (nad Bałtyk jest zaledwie kilkanaście km!). Skręt w lewo zaznaczony jest ogromnym banerem, którego nie sposób nie zauważyć. Podobnie - jadąc z północy w kierunku Słupska - ogromny napis informuje o skręcie w prawo. Później drogowskazy prowadzą wprost do obiektu znajdującego się w miejscowości Strzelinko. Dojazd nie stanowi problemu. Hotel położony jest w dolinie, w otoczeniu pięknych lasów, nad Jeziorem Zamełowskim, wokół którego można spacerować, biegać, jeździć na rowerze. Widok z hotelowego tarasu jest niewiarygodnie uspokajający. Spokój. To moje pierwsze wrażenie. Tak cicho pewnie nie jest, gdy zjeżdżają miłośnicy muzyki na organizowane tu festiwale, bo Dolina Charlotty słynie z rockowego grania, którego duch unosi się w całym ośrodku. Jeśli nie zamierzamy zabierać dzieci na koncerty (choć oczywiście wiele z nich pewnie nie miałoby nic przeciwko temu), warto zapytać przy rezerwacji, czy w wybranym przez nas terminie nie odbywa się festiwal. Jeśli zapomnimy - też nie ma problemu, pracownik recepcji poinformuje sam. Załoga jest serdeczna i oferuje pomoc, od razu dostaję pełen komplet informacji o udogodnieniach i atrakcjach. 

      Hotel dysponuje kilkunastoma pokojami rodzinnymi, które po wcześniejszych ustaleniach wyposażane są w sprzęt dopasowany do potrzeb i wieku dzieci. Na miejscu dostępne są wszystkie akcesoria, których posiadanie jest warunkiem uczestnictwa w kampanii Hotel Przyjazny Rodzinie. Pokoje rodzinne i apartamenty mają wystarczająco dużo miejsca na łóżeczko, przewijak czy walizki. Po wstawieniu do łazienki nocnika, wanienki, podestu pozostaje odpowiednia przestrzeń dająca komfort użytkowania, a półka przy i pod umywalką zapewnia miejsce na kosmetyki i inne dziecięce akcesoria.

 

    Hotel zapewnia atrakcje dla dzieci w każdym wieku. Ogromna sala zabaw (małpi gaj), sala z wielkim ekranem, na którym wyświetlane są filmy, miejsca gier i zabaw, basen z akcesoriami dla najmłodszych - to na niepogodę. Dzieci mogą uczestniczyć między innymi w warsztatach kulinarnych, gdzie same tworzą zdrowe dania, a potem jedzą je wspólnie z rodzicami. W czasie świąt, ferii i wakacji dodatkowo organizowane są zajęcia tematyczne z opiekunką, rodzinne turnieje, gry leśne, ogniska, przejażdżki bryczką i wiele innych. Ale Dolina Charlotty to przede wszystkim kontakt z naturą, pokazanie dzieciom tego, czego nie doświadczą w miejskiej dżungli. Jezioro, lasy, ścieżki spacerowe, rowerowe, zewnętrzne place zabaw z nawierzchnią usypaną z morskiego piasku - tam warto szukać wytchnienia. I główna atrakcja, która naprawdę zachwyca to należące do hotelu ZOO, usytuowane w pięknej, leśno-łąkowej przestrzeni. Od nutrii, świnek, lam, osiołków przez papugi, małpy, żubry do wielbłąda i fok - podróż przez zwierzyniec jest ciekawa nie tylko dzięki temu, że można z bliska zobaczyć niezwykłe zwierzaki, ale też dlatego, że stawia się tam na edukację i ekologię. Np. pokaz karmienia fok poprzedzony jest wykładem na temat ochrony tego gatunku. Przy bajkowych stanowiskach, w których spotkamy przedstawicieli fauny, można posłuchać wydobywających się z głośników opowieści, co sprawia, że przy zagrodach  zatrzymujemy się na dłużej. 

        Hotelowa restauracja proponuje różnorodne śniadania, bogate w warzywa i owoce, a także sery, wędliny, ryby. Obiadokolacje oraz dania z karty są smaczne i jest ich spory wybór, choć wymagające większego wyrafinowania podniebienia mogą poczuć niedosyt. Oferta dla dzieci mogłaby być nieco bardziej urozmaicona. Rozczarowuje brak regionalnych produktów lub wytwarzanych własnym sumptem dżemów lub powideł… Aż się prosi, by te pyszne naleśniki były nadziewane czymś innym, niż gotowe musy i kupowane sosy w plastikowych opakowaniach. Cieszy natomiast elastyczne podejście przedstawicieli obiektu, bo po rozmowie usłyszałam obietnicę, że to się zmieni. 

      Obsługa hotelowa jest bez zarzutu. Serdeczne, uśmiechnięte twarze spotkamy w każdym dziale - od recepcji do restauracji i pokojów zabaw. Pracownicy chętnie służą pomocą i dzielą się dobrym słowem. To cenne. 

     Dolina Charlotty urzeka spokojem. Miałam wrażenie, że ten spokój udziela się dzieciom, które bardzo chętnie biorą udział w zajęciach, choćby wspomnianych warsztatach kulinarnych. Zwróciłam uwagę, że nie słyszę krzyków, wrzasków, nie widzę wariactw, które często towarzyszą nudzie. Tu nudy nie ma, a najmłodsi - jakby onieśmieleni naturą, cudownym otoczeniem i ożywiającym powietrzem - potrafią zapomnieć o konsolach, komórkach i tabletach. Kontakt z przyrodą, bliskie spotkania ze zwierzętami, a dodatkowo rockowa aura miejsca sprawiają, że wypoczynek tu jest naprawdę wyjątkowy. Z pełną odpowiedzialnością polecam Dolinę Charlotty rodzinom, które szukają ucieczki od zgiełku i pośpiesznej codzienności. Chętnie tu wrócę, by znów poczuć, że czas może płynąć wolniej. 

  Znad jeziora dobiega „Sweet Home Alabama”. W tym samym czasie z wnętrza hotelu słychać dziecięcą piosenkę „Ogórek, ogórek…”, trwają warsztaty kulinarne dla najmłodszych. Tak wita mnie Dolina Charlotty Resort & SPA. Do miejsca, które pokochały legendy rocka z Carlosem Santaną na czele, dojeżdżam od strony Słupska, kierując się w stronę Ustki (nad Bałtyk jest zaledwie kilkanaście km!). Skręt w lewo zaznaczony jest ogromnym banerem, którego nie sposób nie zauważyć. Podobnie - jadąc z północy w kierunku Słupska - ogromny napis informuje o skręcie w prawo. Później drogowskazy prowadzą wprost do obiektu znajdującego się w miejscowości Strzelinko. Dojazd nie stanowi problemu. Hotel położony jest w dolinie, w otoczeniu pięknych lasów, nad Jeziorem Zamełowskim, wokół którego można spacerować, biegać, jeździć na rowerze. Widok z hotelowego tarasu jest niewiarygodnie uspokajający. Spokój. To moje pierwsze wrażenie. Tak cicho pewnie nie jest, gdy zjeżdżają miłośnicy muzyki na organizowane tu festiwale, bo Dolina Charlotty słynie z rockowego grania, którego duch unosi się w całym ośrodku. Jeśli nie zamierzamy zabierać dzieci na koncerty (choć oczywiście wiele z nich pewnie nie miałoby nic przeciwko temu), warto zapytać przy rezerwacji, czy w wybranym przez nas terminie nie odbywa się festiwal. Jeśli zapomnimy - też nie ma problemu, pracownik recepcji poinformuje sam. Załoga jest serdeczna i oferuje pomoc, od razu dostaję pełen komplet informacji o udogodnieniach i atrakcjach. 

      Hotel dysponuje kilkunastoma pokojami rodzinnymi, które po wcześniejszych ustaleniach wyposażane są w sprzęt dopasowany do potrzeb i wieku dzieci. Na miejscu dostępne są wszystkie akcesoria, których posiadanie jest warunkiem uczestnictwa w kampanii Hotel Przyjazny Rodzinie. Pokoje rodzinne i apartamenty mają wystarczająco dużo miejsca na łóżeczko, przewijak czy walizki. Po wstawieniu do łazienki nocnika, wanienki, podestu pozostaje odpowiednia przestrzeń dająca komfort użytkowania, a półka przy i pod umywalką zapewnia miejsce na kosmetyki i inne dziecięce akcesoria.

    Hotel zapewnia atrakcje dla dzieci w każdym wieku. Ogromna sala zabaw (małpi gaj), sala z wielkim ekranem, na którym wyświetlane są filmy, miejsca gier i zabaw, basen z akcesoriami dla najmłodszych - to na niepogodę. Dzieci mogą uczestniczyć między innymi w warsztatach kulinarnych, gdzie same tworzą zdrowe dania, a potem jedzą je wspólnie z rodzicami. W czasie świąt, ferii i wakacji dodatkowo organizowane są zajęcia tematyczne z opiekunką, rodzinne turnieje, gry leśne, ogniska, przejażdżki bryczką i wiele innych. Ale Dolina Charlotty to przede wszystkim kontakt z naturą, pokazanie dzieciom tego, czego nie doświadczą w miejskiej dżungli. Jezioro, lasy, ścieżki spacerowe, rowerowe, zewnętrzne place zabaw z nawierzchnią usypaną z morskiego piasku - tam warto szukać wytchnienia. I główna atrakcja, która naprawdę zachwyca to należące do hotelu ZOO, usytuowane w pięknej, leśno-łąkowej przestrzeni. Od nutrii, świnek, lam, osiołków przez papugi, małpy, żubry do wielbłąda i fok - podróż przez zwierzyniec jest ciekawa nie tylko dzięki temu, że można z bliska zobaczyć niezwykłe zwierzaki, ale też dlatego, że stawia się tam na edukację i ekologię. Np. pokaz karmienia fok poprzedzony jest wykładem na temat ochrony tego gatunku. Przy bajkowych stanowiskach, w których spotkamy przedstawicieli fauny, można posłuchać wydobywających się z głośników opowieści, co sprawia, że przy zagrodach  zatrzymujemy się na dłużej. 

        Hotelowa restauracja proponuje różnorodne śniadania, bogate w warzywa i owoce, a także sery, wędliny, ryby. Obiadokolacje oraz dania z karty są smaczne i jest ich spory wybór, choć wymagające większego wyrafinowania podniebienia mogą poczuć niedosyt. Oferta dla dzieci mogłaby być nieco bardziej urozmaicona. Rozczarowuje brak regionalnych produktów lub wytwarzanych własnym sumptem dżemów lub powideł… Aż się prosi, by te pyszne naleśniki były nadziewane czymś innym, niż gotowe musy i kupowane sosy w plastikowych opakowaniach. Cieszy natomiast elastyczne podejście przedstawicieli obiektu, bo po rozmowie usłyszałam obietnicę, że to się zmieni. 

      Obsługa hotelowa jest bez zarzutu. Serdeczne, uśmiechnięte twarze spotkamy w każdym dziale - od recepcji do restauracji i pokojów zabaw. Pracownicy chętnie służą pomocą i dzielą się dobrym słowem. To cenne. 

     Dolina Charlotty urzeka spokojem. Miałam wrażenie, że ten spokój udziela się dzieciom, które bardzo chętnie biorą udział w zajęciach, choćby wspomnianych warsztatach kulinarnych. Zwróciłam uwagę, że nie słyszę krzyków, wrzasków, nie widzę wariactw, które często towarzyszą nudzie. Tu nudy nie ma, a najmłodsi - jakby onieśmieleni naturą, cudownym otoczeniem i ożywiającym powietrzem - potrafią zapomnieć o konsolach, komórkach i tabletach. Kontakt z przyrodą, bliskie spotkania ze zwierzętami, a dodatkowo rockowa aura miejsca sprawiają, że wypoczynek tu jest naprawdę wyjątkowy. Z pełną odpowiedzialnością polecam Dolinę Charlotty rodzinom, które szukają ucieczki od zgiełku i pośpiesznej codzienności. Chętnie tu wrócę, by znów poczuć, że czas może płynąć wolniej. 

Zobacz relację

Idea kampani HPR

DZIECKO VIP - em W HOTELU - 10 lat kampanii HPR!

Hotel Przyjazny Rodzinie to ogólnopolska kampania i konkurs, którego celem jest ocena i promocja obiektów hotelowych, tworzących atrakcyjne warunki wypoczynku i pobytu dla rodzin z dziećmi w różnym wieku. To już 10 rok naszej działalności.

W ciągu 9 lat oceniliśmy i przyznaliśmy certyfikaty 634 obiektom hotelowym. Przejechaliśmy 474.110 km w tym czasie, aby dotrzeć do audytowanych hoteli, które ocenia ponad 50 osób z Kapituły HPR. Tu znajdziesz hotel dla swojej rodziny z aktualnym certyfikatem HPR, który jest ważny do 31.08.2018. Obecnie trwa już 10 edycja 2017/2018.

Ważność certyfikatów HPR:

  •   9 edycja 2016/2017 - do 31.08.2018
  • 10 edycja 2017/2018 - do 31.08.2019
Organizator – Etirez Violetta Hamerska